Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

z miłością do spacerów po plaży

Uspokajam się nad morzem. 

Tam w pełni czuję, że mam wakacje, że w pełni uciekłam do zgiełku szarego, choć lubianego miasta. Mogę mieć dwa miesiące wolnego, ale słowa "wakacje" używam w kontekście "wakacji nad morzem", nie "w mieście". W mieście po prostu jestem, a nad morze jadę, jadę odpocząć, jadę poczuć te wolne dni. I przez dwa tygodnie (czasem więcej, czasem trochę mniej) odpoczywam bardziej niż przez pozostały czas spędzony w domu. 

Nad morzem powietrze inaczej pachnie. Czuć w nim wiatr, sól i słońce. Piasek przesypuje się pod stopami, gdzieniegdzie można w nim odnaleźć drobne białe muszelki. Wiatr rozwiewa włosy we wszystkie strony, a fale kojąco szumią i lekko chlapią po nogach podczas długich spacerów w stronę słońca i z powrotem.



Moje nadmorskie wyjazdy tworzą pewnego rodzaju opowieść, ścieżkę, kolejne etapy mojego jakiegośtam życia. Trochę podobnie do moich górskich opowieści - po nich przyszła kolej na te morskie. 

Miałam siedem lat gdy pierwszy …

Najnowsze posty